Strona 1 z 1
[S8 D2 01 LPG
] Sondy (S8 AVP)
: 21 sie 2010, 22:57
autor: dadas11
witam
mam problem ,ponieważ wysypały mi się katalizatory mechanik wysypał wszystko z puszek i założył katy zpowrotem.Zacząłem teraz jeździć i wyskakują mi błędy że wartości progowe sond na lewej i prawej stronie są złe co z tym można zrobć żeby sondy za katami nie wyłapywały teraz innych wartości?
proszę o jakąś rade
s8 2001r AVP
: 25 sie 2010, 07:44
autor: FOSS
dadas11 pisze:wysypały mi się katalizatory mechanik wysypał wszystko z puszek i założył katy zpowrotem.Zacząłem teraz jeździć i wyskakują mi błędy że wartości progowe sond na lewej i prawej stronie są złe co z tym można zrobć żeby sondy za katami nie wyłapywały teraz innych wartości?
A mechanik nie mówił że tak to jeździć nie będzie?...
jeżeli tak to musi się swojego fachu jeszcze trochę pouczyć :-?
Jak na katalizatorach zrobiłeś przelot to sondy znajdujące się za nimi nie mogą być w głównej strudze spalin bo będzie wywalalo błąd a do tego sondy mogą ulec trwałemu uszkodzeniu.
W Twojej sytuacji należałoby odpowiednio zmienić położenie/mocowanie obu drugich sond lambda ale powinien to zrobić ktoś kto chociaż trochę to rozumie.
: 25 sie 2010, 15:08
autor: dadas11
dzięki za podpowiedź
właśnie że mechanior nic nie mówił że są tam sondy za katami,jak je wybebeszył to mi na koniec powiedział ze sondy są cztery za i przed katami i mogą pojawiać się błedy.Ręce mi opadły i mu mówie czemu nie zadzwonił że może być lipa zero odpowiedzi
: 25 sie 2010, 15:48
autor: FOSS
dadas11 pisze:właśnie że mechanior nic nie mówił że są tam sondy za katami,jak je wybebeszył to mi na koniec powiedział ze sondy są cztery za i przed katami i mogą pojawiać się błedy.
Tylko wziąść kija bezbólowego i ... :wpale:
W mojej ocenie masz teraz 3 wyjścia:
- kupujesz katalizatory, wstawiasz i jeśli sondy są jeszcze ok to cieszysz się że już po kłopocie (zamienniki katalizatorów można znaleźć po jakieś 600pln/szt. ale trzeba się naszukać)
- szukasz kogoś mądrego zajmującego się modyfikacjami układów wydechowych i jemu zlecasz odpowiednie przeróbki (odsunięcie sond od głównego ciągu spalin)
- nie robisz nic i jeździsz dalej z kontrolką i ciągłymi błędami - tego rozwiązania osobiście jakoś nie polecam