[S8 D2 98 LPG ] Gruszka podciśnienia nie pracuje.
: 09 lis 2020, 18:55
Witam serdecznie. Dzisiaj spotkałem się całkiem przypadkowo z posiadaczem A8 D2, troszkę pogadaliśmy, poobczajaliśmy i kolega zwrócił uwagę na problem, który u siebie nie dawno rozwiązywał. Mianowicie chodzi o gruszkę podciśnienia.
U mnie zdaje się ona w ogóle nie pracować. Po odpaleniu nie zasysa się, jak ma to miejsce u kolegi, co więcej przy wyższych obrotach także nic się z nią nie dzieje. Przy schodzeniu z obrotów, prawie przy samym dole lekko drgnie do środka, po czym wraca do pierwotnego stanu.
U kolegi natomiast po odpaleniu natychmiastowo zasysają się dwie gruszki (kolega ma A8 D2 4.2 POLIFT), ja mam jedną, ale być może przedlifty tak mają. Próbowaliśmy przepinać kostkę (element w zielonym kółku) jednakże bez skutku. U kolegi pomogła wymiana łap zaciskających z plastikowych na metalowe, u mnie już przeprowadzono taką modyfikację wcześniej, bo łapa jest metalowa.
Poza tym mam do czynienia z objawami niedziałającej gruszki, czyli auto wolno się zbiera z obrotów, trzeba mu nieraz odpuścić gazu i gwałtownie wcisnąć, żeby przyspieszało. Przy wyższych obrotach nie ma najmniejszych problemu. Jakieś pourywane kable od kostki, czy coś? Ma ktoś jakieś typy, od czego tu zacząć? Na przewodach w ogóle nie ma żadnego ciśnienia.
LEGENDA
KÓŁKO - GRUSZKA
KÓŁKO - KOSTKA
KÓŁKO - MIEJSCE, W KTÓRYM U KOLEGI ZNAJDUJE SIĘ DRUGA GRUSZKA.
U mnie zdaje się ona w ogóle nie pracować. Po odpaleniu nie zasysa się, jak ma to miejsce u kolegi, co więcej przy wyższych obrotach także nic się z nią nie dzieje. Przy schodzeniu z obrotów, prawie przy samym dole lekko drgnie do środka, po czym wraca do pierwotnego stanu.
U kolegi natomiast po odpaleniu natychmiastowo zasysają się dwie gruszki (kolega ma A8 D2 4.2 POLIFT), ja mam jedną, ale być może przedlifty tak mają. Próbowaliśmy przepinać kostkę (element w zielonym kółku) jednakże bez skutku. U kolegi pomogła wymiana łap zaciskających z plastikowych na metalowe, u mnie już przeprowadzono taką modyfikację wcześniej, bo łapa jest metalowa.
Poza tym mam do czynienia z objawami niedziałającej gruszki, czyli auto wolno się zbiera z obrotów, trzeba mu nieraz odpuścić gazu i gwałtownie wcisnąć, żeby przyspieszało. Przy wyższych obrotach nie ma najmniejszych problemu. Jakieś pourywane kable od kostki, czy coś? Ma ktoś jakieś typy, od czego tu zacząć? Na przewodach w ogóle nie ma żadnego ciśnienia.
LEGENDA
KÓŁKO - GRUSZKA
KÓŁKO - KOSTKA
KÓŁKO - MIEJSCE, W KTÓRYM U KOLEGI ZNAJDUJE SIĘ DRUGA GRUSZKA.