Ogłoszenie 

Maglownica Audi Opony i alufelgi Opony samochodowe części samochodowe Tarcze, hamulce
Przekładnie kierownicze
Opony & Alufelgi
Opony
samochodowe
Części Audi A8
Układ hamulcowy


Poprzedni temat «» Następny temat
RS Auto - Warszawa - Rafał Starkowski  
Autor Wiadomość
KowalskyBTR 

Rocznik: 2008
Silnik cm3: 4.2
Skrzynia: tip
Zasilanie: ON
Imię: Karol
Jeżdzę: Q7
Wiek: 38
Dołączył: 02 Paź 2020
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-04-16, 10:48   RS Auto - Warszawa - Rafał Starkowski

Omijać szerokim łukiem. Naprawa Audi Q7 4.2 tdi, która powinna trwać maksymalnie 2 dni, przedłużyła się do 3 miesięcy. Wszystko przez złośliwość Rafała, brak umiejętności w zdiagnozowaniu usterki i niewiedzy nt. silników – w tym przypadku - V8 tdi. Rafał być może jest dobrym wymieniaczem, ale nie mechanikiem. Dlaczego? Wyjaśniam poniżej.
Do Rafała trafiłem z polecenia, więc wydawało się, że podejdzie do tematu z głową i rozsądkiem. Byłem umówimy na wymianę rozrusznika, ale dzień wcześniej nagle zaczęło ubywać płynu chłodniczego, w bardzo dużych ilościach – ok litr na 30 sekund pracy silnika – nie ważne czy silnik był ciepły czy zimny. Na zgaszonym silniku – nic nie ubywało. Jak to Rafał stwierdził – zasysał płyn. Samochód nie dymił, normalnie pracował, cały płyn przedostawał się do oleju. Diagnostykę i opinię Rafał oparł na teście uszczelki pod głowicą. Powiedział, że to uszczelka pod głowicą lub sama głowica i trzeba rozebrać silnik, a najlepiej kupić drugi na podmianę – tja 15 tys pln. Poprosiłem o wycenę, dostałem na 7 tys z częściami. Powiedziałem ok, ale zanim to zrobisz ustal wszystkie miejsca w których płyn może mieć styczność z olejem – tj chłodnica oleju, pompa wody. Wszystkie telefony i wizyty odbierał z fochem i pretensjami, że przeszkadzam mu w pracy. Wydawało by się, że to prosty temat dla znawcy Audi i tych silników – przynajmniej tak się chwalił.
Upierał się, że takie ilości płynu mogą ubywać tylko przy uszkodzonej uszczelce lub głowicy. Po wielu dyskusjach i z wielkim bólem d..., zdjął chłodnicę oleju, okazała się być szczelna. Zaczęła się u niego frustracja. Naciskałem, aby zdemontował pompę wody, mówił „nie ma takiej możliwości, aby to była pompa”. Pracę wydłużały się z dnia na dzień, zawsze było coś ważniejszego. Mam wrażenie, że im bardziej cisnąłem, tym mocniej robił na złość i odkładał to na „później”.
Rozebrał silnik. Po diagnostyce głowic w Auto Szlifie okazało się, że wszystko jest szczelne i nie ma śladów pęknięć i uszkodzeń. W tym momencie rozłożył ręce i powiedział, że nie jest w stanie wskazać usterki, najprawdopodobniej pęknięty jest blok silnika i powinienem kupić nowy silnik.
Prosiłem, żeby wskazał konkretne miejsce pęknięcia bloku, nie był w stanie. Znowu frustracja, że dopytuje i chcę, aby wskazał konkretną usterkę – oznajmił, że nie będzie bawił się w detektywa i trzeba kupić nowy silnik. Samochód stał u Rafała już 1,5 miesiąca. Następnego dnia, po przejrzeniu kilku forów i schematu budowy silnika, pojawiłem się w warsztacie i samemu wykręciłem pompę wody. Jak łatwo się domyślić to właśnie jej uszkodzenie odpowiadało za ubytki płynu chłodzącego. Zero refleksji u Rafała i zabrakło typowego „o k…”, po prostu stał i patrzył.
W momencie rozkręcania przeraził mnie syf jaki był na silniku, ulep oleju, płyny i pyłów. Nawet nie pomyślał, żeby przed zdjęciem głowić przedmuchać lub umyć karcherem silnik. To nie jest science fiction, tylko zwykła schludność, czystość pracy.
W międzyczasie musiałem jeździć z drugiego końca warszawy po głowice, zawozić, odbierać je itd – Rafał nie miał czasu ani kasy – ok 700 pln. Musiałem zakupić wszystkie części do silnika – ponad 2,5 tys.
Kolejne 1.5 miesiąca trwało skręcanie i odpalanie silnika. Cały czas słyszałem „za tydzień” „już jutro” „kolega musi mi pomóc” „mam reklamacje od klienta”. Prosiłem, żeby przed oddaniem pojeździł nim kilka dni, bo nie mam czasu na kolejne wizyty z reklamacją. Usłyszałem „nie jeżdżę samochodami klientów”. Samochód odebrałem w piątek wieczorem, oczywiście z usterkami. Od razu po ruszeniu pojawiły się błędy zawieszenia pneumatycznego. Reakcja Rafała: „zawieszenie musi się ustawić”. Po dwóch dniach rozszczelnił się amortyzator i musiałem go wymienić. Pojawiły się wycieki płynu wspomagania (przycięta i niewłaściwa uszczelka), płynu chłodniczego (rozerwany przewód chłodnicy przy chłodnicy egr), brakuje śruby od chłodnicy egr, przedmuchy w układzie wydechowym spowodowane złym montażem, wyciek spod kolektora dolotowego. Pierwsze co zrobiłem po odebraniu samochodu, umyłem silnik!
Najgorsze jest to, że nie są to drogie usterki, jednak Rafał ma to w d.. Przy każdej wizycie znajduje wytłumaczenie, jokoby to nie było spowodowane jego pracą. Kwota za demontaż silnika i głowic została ustalona na 7 tys - robocizna, części, dodatkowo ewentualny zakup nowej głowicy. Oczywiście powiedziałem, że nie zapłacę takiej kwoty, bo źle zdiagnozował usterkę i to jego brak wiedzy spowodował taki nakład pracy i czasu. Nie było konieczności nawet wyjmowania silnika z budy, gdyby posłuchał tego co do niego mówię.
Oczywiście, po wykonaniu przelewu na ustaloną kwotę poprosiłem o fvat, dostałem informację, że była to kwota netto i muszę dopłacić mu vat.. Omijać szerokim łukiem.
 
 
dice111 
Master MOD



Rocznik: 1996
Silnik cm3: 4.2
Skrzynia: Manual
Zasilanie: PB
Imię: AHC
Jeżdzę: S8 D2 MTM Optikpaket Schwarz
Pomógł: 221 razy
Dołączył: 16 Maj 2009
Posty: 4703
Skąd: Těšin
Wysłany: 2021-04-16, 11:03   

Typowy wymieniacz jest typowy ;)
_________________
Sex, drugs and ROTFL & LOL... Black Cars Matters
 
 
drago_o 
Moje A8



Rocznik: 2004
Silnik cm3: 3936
Skrzynia: Tiptronic
Zasilanie: ON
Imię: Karol
Jeżdzę: A8 D3
Pomógł: 178 razy
Wiek: 31
Dołączył: 17 Gru 2013
Posty: 6531
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2021-04-16, 12:37   

Różnych wymieniaczy w życiu spotkałem ale to mój faworyt :) Zepsuł się silnik? Wymień silnik! :D
_________________
Moje D3:
http://www.fotosik.pl/u/dragonek1990/album/1562323
Chomik pełen informacji, instrukcji (EN/PL):
http://chomikuj.pl/drago_o/VAG
 
 
KowalskyBTR 

Rocznik: 2008
Silnik cm3: 4.2
Skrzynia: tip
Zasilanie: ON
Imię: Karol
Jeżdzę: Q7
Wiek: 38
Dołączył: 02 Paź 2020
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-06-15, 22:51   

Dodatkowo okazało się, że uszkodził kolektor ssący, zapomniał użyć kilku śrub. Tak wygląda kolektor po jego czyszczeniu. Dzisiaj okazało się rownież, że oprócz bycia "typowym wymieniaczem" podmienił akumulator. Cymbał, wsadził starą vartę z napisaem "Rafał A6"
https://www.youtube.com/watch?v=doaz41-qbgU

199924517_4332072566832658_1055420008227963909_n.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 395,74 KB

200654330_4332072103499371_794421200686634256_n.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 307,78 KB

200824802_4332071873499394_686942909486247709_n.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 283,65 KB

  
 
 
maciu 
Moje A8


Rocznik: 2006
Silnik cm3: 4.2
Skrzynia: tip
Zasilanie: ON
Imię: Maciej
Jeżdzę: D3, (S8,A8,V8,S4)
Pomógł: 45 razy
Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 2772
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-06-17, 11:10   

Przepraszam że z opóxnieniem ale sprawa netto/vat wydaje sie byc prosta - nie wystarczy udac się do US i zgłosić parcha? :)
_________________
Proszę nie pisać z pytaniami technicznymi na PW - tylko na forum.
wyPAD 2020
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Akumulatory samochodowe Audi A6 opony samochodowe 24opony.pl