Witam wszystkich.
Borykam się z panującą wilgocią w samochodzie i chyba znalazłem winowajce ale sukces tylko połowiczny... Dojrzałem, że na dnie komory gdzie znajduje się silnik V2 nawiewu / dmuchawy jest mokro, nie wilgotno ale mokro (zaznaczone na zdjęciu). I teraz moje pytanie skąd, może się tam dostać wodą?? Dysponuję drugim zestawem grzewczym (czy jak to nazwać) dla silniczków i jak widać zaznaczone na zdjęciu obudowa posiada na dnie otwory dopływowe. Tylko pytanie skąd tam ta woda się dostaje?? Pytanie drugie, gdy wciskam na klimatroniku obieg zamknięty to te klapki które są przy filrze kabinowym powinny się zamknąć ale nie zamykają się do końca. Wymieniłem chyba z 3 silniczki by sprawdzić czy defektem nie jest może owy silnik ale nie. O ile pierwszy silnik nie dawał oznak życia to drugi i trzeci silnik rusza się tak samo, czyli się nie domyka. Nie reaguje też od razu na komendy wciskając przycisk...
![]() |
![]() |
![]() |
Woda w komorze silnika V2 nawiewu, skąd??
-
denveco
- Super Klubowicz

- Posty: 364
- Rejestracja: 20 gru 2013, 16:12
- Lokalizacja: Szczecin
- dice111
- Moderator

- Posty: 6087
- Rejestracja: 16 maja 2009, 01:18
- Moje auto: S8 D2
- Rocznik: 1996
- Silnik: V8 4.2
- Skrzynia: Manual
- Paliwo: Benzyna
- Imię: AHC by MTM
- Lokalizacja: Těšin
Re: Woda w komorze silnika V2 nawiewu, skąd??
Nie widac zdjęc. A co do klap zaczalbym od ich kalibracji.
Black Cars Matters
-
denveco
- Super Klubowicz

- Posty: 364
- Rejestracja: 20 gru 2013, 16:12
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Woda w komorze silnika V2 nawiewu, skąd??
Nie wiem dlaczego się nie dodały mimo, że je dodałem wybierając zakładkę "załączniki".
Czy kalibracja ogólnie klap ruszy jeśli np któryś z silniczków nie będzie działać tak jak w przypadku silniczków klap nawiewu na nogi z prawej strony który był nie sprawny i został wymieniony na działający??
Kolejna sprawa to dostęp do kanałów odpływowych podszybia. Gdzie one są?? A jeśli okaże się że pod obudową silnika dmuchawy / nawiewu to jak się do nich dostać by je udrożnić jeśli są zatkane.
Czy kalibracja ogólnie klap ruszy jeśli np któryś z silniczków nie będzie działać tak jak w przypadku silniczków klap nawiewu na nogi z prawej strony który był nie sprawny i został wymieniony na działający??
Kolejna sprawa to dostęp do kanałów odpływowych podszybia. Gdzie one są?? A jeśli okaże się że pod obudową silnika dmuchawy / nawiewu to jak się do nich dostać by je udrożnić jeśli są zatkane.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- sssebek
- Super Klubowicz

- Posty: 649
- Rejestracja: 19 kwie 2017, 13:09
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Woda w komorze silnika V2 nawiewu, skąd??
Rynna odplywowa znad filtra cała czy się już rozsypała? Okapy z tej rynny jeszcze istnieją i odprowadzają wodę po za filtr czy wszystko leci na jego wkład?
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko takie, które zabierają trochę więcej czasu ...
https://pl-pl.facebook.com/tarpaniatka/
https://pl-pl.facebook.com/tarpaniatka/
-
denveco
- Super Klubowicz

- Posty: 364
- Rejestracja: 20 gru 2013, 16:12
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Woda w komorze silnika V2 nawiewu, skąd??
Jeśli chodzi o ten długi plastik który jest wpięty w całą dolną część szyby to jest w porządku. Natomiast sama obudowa / pokrywa czyli to co zakrywa od góry filtr kabinowy ma dookoła rynienkę / korytko a od strony szyby ma w narożnikach takie a'la rurki odprowadzające wodę po za cały system grzewczy. Ta część korytka między tymi odpływami jest porwana (jak na zdjęciu) widać prześwit.
Co do kanałów odpływowych tych pod obudową silnika nawiewu to jakimś cudem udało mi się odkurzyć całą komorę oraz udrożnić kanały. Teraz woda spływa bez problemu (testowane). Jedynie kwestia tej rynienki porwanej może wpływ na przeciekanie... Choć nie wiem czy to ma aż takie znaczenie ogromne, ale kto wie. Woda potrafi dostać się wszędzie...
Co do kanałów odpływowych tych pod obudową silnika nawiewu to jakimś cudem udało mi się odkurzyć całą komorę oraz udrożnić kanały. Teraz woda spływa bez problemu (testowane). Jedynie kwestia tej rynienki porwanej może wpływ na przeciekanie... Choć nie wiem czy to ma aż takie znaczenie ogromne, ale kto wie. Woda potrafi dostać się wszędzie...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.





