
Uploaded with ImageShack.us




Dokładnie tak jak kolega pisze. Dodatkowo zostawił bym sobie fotki jak auto wyglądało przed naprawą. Za jakiś czas jak byś sprzedawał auto klient może dopatrzeć się naprawy lakierniczej i nie ma co ukrywać, bo to była niewielka stłuczka i uszkodzenia nieduże.tomi26 pisze:Dokładnie tak jak maciu pisze,czyli ładnie wyklepać,odrobina szpachli i tyle...no bo gdzie przy takim małym puknięcie ciąć/spawać auto. :roll:


