Panowie dzięki za odpowiedzi chodzilo mi o to że jezeli znajdę sie w takiej sytuacji to co nalezy zrobić ?
dąże do tego aby nie bylo klopotu z pozniej z poziomowaniem auta bo wiem ze jako jedyny w tej sztuce ogarniecia na forum jest właśnie Foss
i on tez mial taka sytuacje że mu amor strzelil
rozumiem ze komp znajdzie niesprawnosc i wlaczy sie tryb awaryjny czyli blokada zawieszenia?
jezeli to sie stanie w czasie jazdy?
jezeli na postoju ?
blad zawieszenia czyli ta kontrolka zolta ze strzalkami
ale po wylaczeniu zaplonu i wlaczeniu ta kontrolka chyba sie kasuje sama
wiec rozumiem aby zawiecha nie zwariowala nalezy wlaczyc funkcje blokady w mmi
niestety moje auto ma juz duuzo latek i nalatane tez duzo nigdy nie wiadomo kiedy zakaprysi a dobrze wiedziec chlopaki co nalezy zrobic w takiej sytuacji
aha jezeli walnie przod to wciagac na lawete lepiej tylem czy przodem?
![]() |
![]() |
![]() |
[D3 ALL ] Uszkodzony amortyzator przedni
- dracus6662
- Super Klubowicz
- Posty: 2203
- Rejestracja: 28 cze 2014, 19:31
- Lokalizacja: VENLO/WROCŁAW
Tiptronik wymiana oleju Audi 
[URL=https://a6klub.pl/car-audio-c5/zmiana-z ... htmlZmiana z Symphony II na NAVIGATION PLUS A6 C5.[/URL]

[URL=https://a6klub.pl/car-audio-c5/zmiana-z ... htmlZmiana z Symphony II na NAVIGATION PLUS A6 C5.[/URL]

I tak i nie.dracus6662 pisze:rozumiem ze komp znajdzie niesprawnosc i wlaczy sie tryb awaryjny czyli blokada zawieszenia?
Owszem, komputer wykryje nieszczelność ale nie bezpośrednio....
jak strzeli amorek to komputer wykryje fakt, że auto opada na jedno koło opada i będzie usilnie próbował to koło pompować.... przy większej nieszczelności nieskutecznie co doprowadzi do wzrostu temperatury ponad wartość graniczną w wyniku czego kompresor zostanie wyłączony.
W takim przypadku sterownik przechodzi w tryb awaryjny co sygnalizowane jest pomarańczową diodą ale nie powoduje to zablokowania zawieszenia w trybie podnośnika.
Tak.dracus6662 pisze:jezeli to sie stanie w czasie jazdy?
jezeli na postoju ?
blad zawieszenia czyli ta kontrolka zolta ze strzalkami
Do tego oczywiście auto runie na glebę... albo przodem albo tyłem bo stabilizatory nie pozwolą autu klęknąć tylko na jedno koło.
Na szczęście u nas jest lepiej niż w Mercedesie S-klasse bo u nas takim autem da radę jeszcze jakoś się poruszać... ostrożnie bo ostrożnie ale do warsztatu można dojechać o własnych siłach.
Tak, po wyłączeniu zapłonu i jego ponownym włączeniu następuje reset błędu i dlatego należy jeździć jak najmniej i unikać częstego włączania i wyłączania silnika aby jak najrzadziej dochodziło do kasowania tego błędu.dracus6662 pisze:ale po wylaczeniu zaplonu i wlaczeniu ta kontrolka chyba sie kasuje sama
Dlaczego?....
Bo po każdym kasowaniu błędu sterownik próbuje unieść auto do góry pompując oczywiście kompresorem do skutku.
Takie awarie często prowadzą do uszkodzenia kompresora.... bo właściciele aut o niego nie dbają.
Ponownie i tak i nie.dracus6662 pisze:wiec rozumiem aby zawiecha nie zwariowala nalezy wlaczyc funkcje blokady w mmi
Oczywiście jeżeli po włączeniu zapłonu włączysz tryb podnośnika to oszczędzasz kompresor bo sterownik nie reguluje zawieszenia i nie próbuje go podnieść ale.....
Jeżeli tak uszkodzonym autem będziesz chciał podjechać do warsztatu to powyżej prędkości 15km/h tryb podnośnika jest wyłączany automatycznie więc regulacja ponownie jest aktywna i ponownie sterownik będzie próbował pompować uszkodzonego amorka.
Co więcej...
Nie katować auto trybem Lift bo jak amorek uszkodzony to i tak na tym Lifcie auto nie pozostanie na dłużej a prowadi to tylko do częstszego używania kompresora.
Generalnie, o ile to możliwe, to ósemki zawsze stawia się przodem do przodu.... tak aby całość zespołu pojazdów była w miarę zrównoważona.dracus6662 pisze:aha jezeli walnie przod to wciagac na lawete lepiej tylem czy przodem?
Ale jak pisałem powyżej...
jeżeli robisz to z głową to często takim autem da radę o własnych siłach dotrzeć do warsztatu.
Ja ostatnio z uszkodzonym przednim amorkiem pojechałem z Katowic do Brzegi Dolnego bo w ten sposób amorka miałem zrobionego "od ręki".
Bałem się o kompresor więc starałem się bardzo bo nie nadużywać.... noi udało się - 2 miesiące później sprawdzałem jego sprawność i przy uzupełnianiu powietrza w zasobniku pompuje max 15,96bar więc jest jak najbardziej OK.
* FOSS motorsport * (PL-Warszawa)
inspekcje przed zakupem
serwis, części zamienne nowe i używane
serwis mobilny, serwis door2door
modyfikacje, przeróbki, tuning
-
inspekcje przed zakupem
serwis, części zamienne nowe i używane
serwis mobilny, serwis door2door
modyfikacje, przeróbki, tuning
-
Jeżeli w ten sposób chcesz oszczędzać kompresor to nie, nie tędy droga - na wyłączonym aucie kompresor nie pracujeGunner pisze:Czyli jak podejrzewamy jakąś nieszczelność np. w amorze to na noc można blokować zawieszenie żeby kompresor trochę odetchnął ?

* FOSS motorsport * (PL-Warszawa)
inspekcje przed zakupem
serwis, części zamienne nowe i używane
serwis mobilny, serwis door2door
modyfikacje, przeróbki, tuning
-
inspekcje przed zakupem
serwis, części zamienne nowe i używane
serwis mobilny, serwis door2door
modyfikacje, przeróbki, tuning
-
Jezeli komus ta wiedza jest potrzebna...
Wymienilem juz amortyzator na regenerowany i problem kontrolki regulacji zawieszenia (zielone auto ze strzalka) zniknal. Wszystkie tryby dzialaja poprawnie.
Powietrze uciekalo pod blaszka na ktorej jest zawor zwrotny z wezykiem. Przez to uszkodzil sie miech i nawet po probie uszczelnienia plynnym spawem problem dalej byl mimo tego ze nie bylo syczenia powietrza.
Regeneracja 1400zl z faktura w firmie Air-Suspensuon. Znalazlem na all..o. Po wymianie kurier od nich odebral stary amor na ich koszt.
Jestem zadowolony z rezultatu.
Pozdrawiam wszystkich.
Wymienilem juz amortyzator na regenerowany i problem kontrolki regulacji zawieszenia (zielone auto ze strzalka) zniknal. Wszystkie tryby dzialaja poprawnie.
Powietrze uciekalo pod blaszka na ktorej jest zawor zwrotny z wezykiem. Przez to uszkodzil sie miech i nawet po probie uszczelnienia plynnym spawem problem dalej byl mimo tego ze nie bylo syczenia powietrza.
Regeneracja 1400zl z faktura w firmie Air-Suspensuon. Znalazlem na all..o. Po wymianie kurier od nich odebral stary amor na ich koszt.
Jestem zadowolony z rezultatu.
Pozdrawiam wszystkich.
-
- Super Klubowicz
- Posty: 1490
- Rejestracja: 22 sty 2012, 17:32
- Lokalizacja: SOsnowiec